Odżywianie Wewnętrznego Światła

Thumbnail

„Bóg jest ogniem, który rozgrzewa i rozpala serce" (św. Serafin z Sarowa)

Świąteczny czas. Dla większości ludzi chodzi w tym wszystkim tylko o zakupy, prezenty i mnóstwo jedzenia. W naszym „cywilizowanym" świecie większość z nas zapomniała o prawdziwym znaczeniu Bożego Narodzenia – o celebrowaniu Boskości w nas.

Nie bez powodu data Bożego Narodzenia czy symbolicznego narodzenia Chrystusa została ustanowiona na czas przesilenia zimowego. Podczas przesilenia zimowego, gdy dzień jest najkrótszy i otrzymujemy najmniejszą ilość światła ze słońca, świętujemy narodziny Boskiej świadomości, odrodzenie światła w nas, aby przypomnieć sobie, że bez względu na to, jak ciemna może wydawać się noc zewnętrznych doświadczeń, nic nie jest w stanie zmniejszyć naszego wewnętrznego światła. Jak powiedział Śri Kryszna w Gicie, „ono nie rodzi się, ani nie umiera, ani nie jest rzeczą, która powstaje raz i przemijając nigdy nie powstanie raz jeszcze. Jest nienarodzone, pradawne i wieczne".

Ciemne niebo i symboliczna gwiazda nad Betlejem są w nas. W każdej życiowej sytuacji mamy wybór czy chcemy spoglądać na jedno, czy na drugie. Jeśli zdecydujemy się skupić na symbolicznej „gwieździe" – świetle naszej świadomości, doprowadzi nas to do ponownego odkrycia Boskości w nas lub odrodzenia Kosmicznej Świadomości.

Jednak takie odrodzenie może nastąpić tylko w sercu, które jest czyste, pokorne i niewinne – co symbolizuje Matka Boska. Podczas Bożego Narodzenia w 2014 r. Gurudźi pięknie to wyjaśnił:

„Chrystus narodził się w żłobie. Jest to bardzo symboliczne. Boska Matka reprezentuje serce człowieka, które tęskni za Bogiem, które poczęło Boga. Gdzie poza sercem może począć się Bóg? Umysł nie może tego zrobić! Wasz umysł nie może począć Boga, nie może zrozumieć nawet Jego cząstki. Kiedy jednak wejdziecie do komnaty waszego duchowego serca, tutaj możecie dostrzec Boga, możecie Go odczuwać. To jest objawienie. Chrystus jest tym nowym objawieniem w was, objawieniem całej waszej dobroci, objawieniem Boga – nie na zewnątrz, ale wewnątrz was. Dzieje się to w chwili Jego narodzin. Nie postrzegacie Go na zewnątrz, postrzegacie Go w swoim sercu".

Jak często przypominamy sobie o Boskim świetle wewnątrz nas?

Pomyślcie przez chwilę o Matce Boskiej. Gdy matka jest w ciąży, zaczyna bardziej dbać o siebie. Nie ze względu na nią, ale ze względu na nową duszę w jej łonie. Jest w stanie zmienić wiele swoich nawyków. Nie skupia się już na jedzeniu rzeczy, które lubi. Pragnie jedzenia, które jest korzystne dla jej nienarodzonego dziecka. Zaczyna lepiej dbać o swoje ciało i o swój umysł, ponieważ nie chce, aby na dziecko oddziaływały jej negatywne emocje, stres czy gniew. Świadomie unika również miejsc, w których narażona byłaby na jakiekolwiek niebezpieczeństwo, nadmierne zmęczenie czy obniżenie wibracji. Dlatego też tak wiele kobiet w czasie ciąży decyduje się nagle na jogę lub praktykę medytacji. Zmieniają się ich priorytety.

Wyobraźcie sobie, jak by to było, gdybyśmy zaczęli dbać o siebie i o Boskość w naszych sercach, w taki sam sposób jak robi to matka?

Przecież serce każdego z nas jest „w ciąży" z Duchem. W samym centrum naszej duszy mieszka Wyższa Świadomość, która czeka, aż usłyszymy jej cichy szept. Przez chwilę – jako eksperyment – pomyślcie o sobie jak o matce, a o waszej Wyższej Świadomości jak o dziecku, które nosicie w swoim sercu i musicie się o nie troszczyć. Jak zmieniłaby się wasza percepcja? Czy w pewnych sytuacjach reagowalibyście inaczej? Czy próbowalibyście być bardziej spokojni, kochający, wybaczający i uprzejmi? Czy słuchalibyście bardziej swojej intuicji? Czy dokonywalibyście innych wyborów?

Właśnie to najbardziej kocham w Atma Krija Yodze - to uczucie bycia połączonym z czymś większym w swoim wnętrzu. To intymne połączenie z duszą. To uczucie, że jestem czymś więcej niż ograniczonym umysłem lub ograniczonym ciałem. Uczucie połączenia z Boskością we mnie. Kiedy naprawdę to poczujemy, wszystko się zmienia: dokonywane wybory, okazywane emocje i reakcje.

Dla mnie to są prawdziwe Święta Bożego Narodzenia. Świętowanie czegoś więcej w nas i przypominanie, że każdy dzień jest dobrym dniem, by ćwiczyć się w byciu bardziej życzliwym, kochającym, przebaczającym i współczującym. Ponieważ…

„Tak jak słońce ma swoje światło, dzięki któremu oświetla cały świat, podobnie dusza ma swoje własne światło świadomości - to jest Miłość". (Paramahamsa Vishwananda)


Blog »